bo gangster brzmi dumnie

Rozpoczęcie sezonu 2014 Gang Karpiarzy Oddział Terenowy Sobótka

Ocena użytkowników:  / 9
SłabyŚwietny 

zdj 09

Pierwsza zasiadka miała być już tydzień wcześniej dokładnie to 8 lutego lecz wówczas na parkiecie koszykówki  toczyła się „Święta Wojna” Śląsk podejmował Anwil (WKS Śląsk Wrocław - Anwil Włocławek 82:69) więc postawiłem na mecz i nie żałuję, m.in. dlatego, że na wodzie zamiast lodu była tzw kasza co utrudniałoby spokojne łowienie .

W końcu mija kolejny tydzień jest 15 lutego szybka decyzja i tak jedziemy na pierwszą weekendową zasiadkę.

 

Zabieramy tylko niezbędne rzeczy.

 

zdj 01

Auto spakowane pora ruszać, droga była wyboista dosłownie gdyż zaczęto budowę  kanalizacji ale za to krótka trwała nie całe 3 min J i jesteśmy na miejscu .

Niestety już jest ciemno znosimy nasze „klamoty na dół” .

zdj 02

Patryk rozkłada namiot, ja natomiast zamiast za kijaszki biorę się za laptopy J pełna synchronizacja router działa, jest zasięg jest dobrze. Ponieważ wierzymy, że dzisiaj Kamil zdobędzie drugie olimpijskie ZŁOTO na dużej skoczni.

zdj 04

zdj 05

Ok. ale zanim zaczną się skoki mamy czas na wrzucenie zestawów do wody, z racji tego że to kamieniołom więc nie ma wypłaceń i dno waha się od 2,5m do 6m .

Patryk kładzie zestawy na głębokości 3 i 3,5m ja natomiast stawiam w najgłębszych partiach wody.

Do wody wędrują nowości br 2014r. wraz z woreczkami PVA.

Jest, udało się wędki w wodzie namiot rozłożony, co się nie zmieściło w namiocie umieszczamy jak najwyżej gdyż w nocy potrafią zawitać do nas goście łasice, lisy, koty, dziki i sarenki.

zdj 11

Zasiadamy spokojnie na krzesełkach ba na łóżkach i oczekujemy na rozpoczęcie zawodów w Skokach.

Patryk dokonuje kalibracji J wybieramy dwa serwery, gdzie będziemy mieć pewność, że jak jeden padnie zostanie nam drugi.

zdj 06

Po około 2 godzinach mamy drugie ZŁOTO dla Kamila, coś niesamowitego euforia radości, okrzyki i skandowanie KAMIL KAMIL. Jest dobrze co ja mówię jest xxxxxxxx teraz do kompletu jeszcze jakaś pełnołuska J

zdj 08

Mija 23.00 na naszych zestawach kompletna cisza, zero spławów oraz oznak życia w wodzie. Zmiana taktyki zmiana kulki, zakładam pewniaka z 2013r. kilka kulek nabijam na nić pva i zestaw ląduje do wody.

Godzina 2.15 jest branie i tylko branie pora obrócić się na drugi bok .

Godzina 6.00 wychodzę sprawdzam czy przypadkiem baterie nie padły w sygnałach niestety nie.. działają L

zdj 07

zdj 012

zdj 10

Wskakuję z powrotem do śpiworka i

Budzimy się o 9 rano i nic się nie zmieniło,  przez weekend jedne jedyne branie.

No nic pierwsza weekendowa zasiadka zaliczona temperatura w nocy dopisała , Kamil Stoch zafundował nam emocji które tego dnia z pewnością nie przebiłby żaden odjazd i mimo braku rybek na macie naładowaliśmy się pozytywnie i głęboko wierzę że ten rok będzie odjazdowy…

Sezon 2014r uważam za rozpoczęty i mimo braku ryb na macie jesteśmy zadowoleni z zasiadki, do domów wróciliśmy odprężeni oraz wypoczęci J

zdj 09

Jacek Soyer

Dodatkowe informacje

We use cookies to improve our website and your experience when using it. Cookies used for the essential operation of the site have already been set. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information