bo gangster brzmi dumnie

Gang Karpiarzy vs Szmaragdowy Staw !!!

Ocena użytkowników:  / 23
SłabyŚwietny 

Gang Karpiarzy  vs  Szmaragdowy Staw!!

Czyli Gangsterskie rozpoczęcie sezonu 2014

sznarStaw 09
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła
…….. czy zawsze?  Od małego „mądrzejsi i bardziej doświadczeni” wpajają  nam tą starą jak świat maksymę. A przecież  ciekawość czy dociekliwość  prowadzą często do rzeczy niezwykłych i zaskakujących.

 

 

Zaplanowaliśmy rozpoczęcie sezonu jeszcze gdy za oknem hulał wiatr a temperatura  była mocno nie sprzyjająca zasiadkowym klimatom. Korzystając z dobrodziejstw naszego klubowego forum i strony internetowej niemal jednogłośnie ustaliliśmy termin oraz miejsce spotkania, które miało być naszym wspólnym rozpoczęciem sezonu.

 Rozpoczęcie miało odbyć się na małej wodzie niedaleko Łodzi. No właśnie miało  odbyć się ale się nie odbyło. Najogólniej pisząc z przyczyn niezależnych od organizatorów ( czyt. Gang Karpiarzy), spotkanie klubowe nie mogło dojść do skutku w wyżej opisanym miejscu. Na domiar złego informacja ta  dotarła  do nas  niespełna na miesiąc przez zasiadką.

Forum klubowe zawrzało ….. tysiące pomysłów, myśli, istna burza mózgów pojawiały  się różne propozycje  na wspólną integracje: Gosławice, Gajdowe, Rybowo i cała masa innych łowisk. W pewnym momencie padł pomysł: chłopaki a może SZMARAGDOWY STAW?  Na forum przez chwilę zrobiła się cisza… jednak po kilku minutach znów zawrzało… „A GDZIE TO? A CO TO?  A DALEKO? A DROGO? A CZEMU? A PO CO?”. Informacje, które do nas docierały nie były satysfakcjonujące aby podjąć decyzje natychmiast. „Jak to nowa woda?” pisał ktoś „a kto tam był i co złowił?” pisała druga osoba z godziny na godzinę pojawiało się coraz więcej pytań na które nie było odpowiedzi. W końcu ciekawość wszystkich była tak ogromna, a znaków zapytania tyle, że nie było innej możliwości, zapadła decyzja na TAK, Gangstarzy jadą  okiełznać Szmaragdowy Staw!

I tak przyszedł dzień wyjazdu, który został zaplanowany na wieczór dnia 03.04.2014. Ze względu na fakt, że jesteśmy ogólnopolskim klubem na łowisku pojawialiśmy się o różnych porach. Ostatecznie ekipa z Łodzi z którą i ja się zabierałem, przybyła na miejsce koło 1:00 dnia czwartego kwietnia i została hucznie powitana przez pozostałych członków klubu J  

Następnego dnia rano przyszedł czas na dokończenie rozpakowywania, „czytanie  wody” i ogólny rekonesans. Co do Szmaragdowego Stawu  dokładny opis łowisk znajdziecie na stronie: http://pfwk.pl/modules/szmaragdowe/ i powielanie opisu ze strony byłoby najzwyczajniej w świecie bez sensu. Ze swojej strony chciałem napisać tylko, że dojazd do łowiska nie nastręcza większych problemów. Łowisko Szmaragdowy Staw znajduje się w miejscowości Chrząstawa Wielka, która jest około 30 kilometrów od Oleśnicy.  Woda idealnie wręcz nadaje się na wszelkiego rodzaju imprezy karpiowe od zawodów rozpoczynając, po spotkania integracyjne i samodzielnych zasiadkach kończąc. Osoby, które cenią sobie komfort nad wodą z pewnością docenią fakt, że na brzegu jest sporo miejsca na rozbicie namiotów oraz pozostawienie samochodów. Wyrobisko daje spore możliwości przebywającym na nim miłośnikom wędkarstwa Karpiowego, jednak w mojej ocenie nie jest łowiskiem łatwym na początek sezonu. Dość duża głębokość całego zbiornika ( 5-6 metrów), powoduje, że nie znajdziemy tam „książkowych blatów” czy typowych wypłyceń. Jednak bardzo podobne, twarde dno i względnie dużo głębokość zbiornika z drugiej strony stanowi niezły potencjał dla osób chcących łowić „z rzutu”, warto o tym pamiętać wybierając się nad tę wodę.

sznarStaw 01

Gangsterskie obozowisko rozbite

Na rekonesans wody, pierwszy dosłownie z prędkością francuskiego TGV „rzucił się” kolega MaR. Maciek umieścił jeden zestaw w kanale dopływającym do zbiornika a  pozostałe  blisko przeciwległego brzegu.

sznarStaw 10

sondowanie łowiska

Po chwili nie tylko Maciek pływał, większość Gangsterów ruszyło „na wodę”.

sznarStaw 11

„Badanie” wody

Potem przyszła pora na nęcenie. Każdy Gangster miał swoją technikę, jedni nęcili „grubo”, a inni przy użyciu wszelkiej maści siatek pva. Ekipa z Sobótki wiodła prym w innowacyjnych technikach nęcenia J.

sznarStaw 12

Nie ma to jak porządna kiełbaska PVA J

 

sznarStaw 13

Dyskusje o taktyce nie mają  końca

Po ciężkiej pracy: sondowaniu, nęceniu i pływaniu przyszedł czas na integrację, która trwała od południa do późnych godzin nocnych. Gangsterskim cateringiem zajął się mój przyjaciel Maciek. Mar zafundował reszcie Gangsterów prawdziwą ucztę.

sznarStaw 14

Zapraszamy na gangsterski grill

 

sznarStaw 15

INTEGRACJA!!!

Z upływem czasu impreza się rozkręciła i było naprawdę bardzo wesoło. Tylko jeden z Nas cały czas obserwował wodę. Z dziwnym grymasem na twarzy przebąkiwał coś pod nosem i patrzył w dal w stronę spławiających się karpi. Kamil w swoim wielkim kapturze niczym Templariusz stał cały czas przy wędkach jakby chciał bronić ich świętości. Podobno widziano go później pływającego pod drugim brzegiem ale nie pamiętam już czy to była prawda. J

 

sznarStaw 16

Templariusz?

Rano obudził mnie niesowity rwetes. Wyjrzałem ze swojego brolly i przetarłem oczy ze zdziwienia. Przed namiotem Kamila, który miał stanowisko obok mojego krzątało się chyba z 10 osób. Kamil w nocy z piątku na sobotę złapał pięknie wybarwionego karpia.

sznarStaw 17

Karp Kamila

sznarStaw 02

 

Po komisyjnym ważeniu i sesji fotograficznej karp cały i zdrowy powrócił do wody. A nam nie pozostało nic innego jak wzniesienie „skromnego” toastu za złowienie, pierwszego Gangsterskiego Karpia na Szmaragdowym Stawie.

sznarStaw 03

Ja, Kamil i limitowana wersja piwa Carlsberg

Cała sobota minęła Gangsterom w mgnieniu oka. Poranna sesja, wywózka zestawów oraz omówienie spraw stowarzyszenia zajęły mam prawie cały dzień. Mimo wszystko znalazłem chwilę aby przetestować w warunkach bojowo-polowych łódkę VEGA BOAT MINI bo tak naprawdę od zakupu nie miałem ku temu okazji.

sznarStaw 04

 

sznarStaw 05

 

 

Sprawozdaniem i dokładnym opisem/testem zajmę się przy innej okazji. W tym miejscu chciałem jednak nadmienić, że łódeczka spisała się znacznie powyżej moich oczekiwań i mimo obaw czy „da radę”, radę dała sobie świetnie.

Wracając do naszej zasiadki kolejne godziny przyniosły kolejnego karpia. Szczęśliwym łowcą okazał się znowu Kamil, który wyciągnął rybę, po nocnym długim holu.

sznarStaw 06

 

 

 

sznarStaw 07

 

Niedzielny poranek, ostatni dzień rozpoczęcia naszego sezonu przywitał Nas pięknym słońcem.  Niestety  zostało nam już tylko pakowanie a potem pamiątkowe zdjęcie.

sznarStaw 08

 

Pakowanie czas do domu

sznarStaw 09

Szmaragdowy Staw kwiecień 2014

 

 

Wyprawa na Szmaragdowy Staw mimo, że ryby nie współpracowały z każdym naszym zestawem zaliczamy do udanych wyjazdów.  Nasza ciekawość i dociekliwość doprowadziła Nas na to ciekawe łowisko i mimo, że  zasiadka trwała zaledwie trzy dni, te trzy dni zostaną w pamięci mojej i kolegów na długi czas.

 

 

Z gangsterskim pozdrowieniem

Tomasz Florczak

Gang Karpiarzy 2014 

 

 logo 02

 

Komentarze   

 
#2 kamyk65 2014-04-14 13:30
Cacyki cacyki gdzie jest zdjęcie cacyków :)
 
 
+1 #1 Soyer 2014-04-10 20:41
Zdjęcie pt. Integracja rules..
 

Dodatkowe informacje

We use cookies to improve our website and your experience when using it. Cookies used for the essential operation of the site have already been set. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information