bo gangster brzmi dumnie

Stary Staw - podejście drugie

Ocena użytkowników:  / 8
SłabyŚwietny 

foto0

W maju w raz z moim serdecznym przyjaciele i kompanem zasiadek Wojtkiem w pół świadku znany jako Nanus, postanowiliśmy po raz  drugi zaatakować Stary Staw.

 

 

 

 Pierwszy raz na tym łowisku byliśmy w zeszłym roku niestety ja zapłaciłem frycowe i zjechałem o kiju, Wojtkowi udało się złowić pięknego 10kg miśka. Ale piękna, trudna, chimeryczna woda, jak i waleczne karpie, oraz super atmosfera dzięki właścicielce Oli spowodowały, że wróciliśmy z powrotem  nad tą piękną wodę by zmierzyć się z jej mieszkańcami.

foto1

Niestety termin zasiadki ustalony był już dużo, dużo  wcześniej i nie mogliśmy przewidzieć  pogody, a jak wiadomo jeśli człowiekowi uda się wyrwać od obowiązków, codzienności to pogoda płata figle i tak było i tym razem.

Dojechaliśmy na miejsce w czwartek, a tam wiatr wieje z prędkością 12m/s, nie mogliśmy rozstawić naszych namiotów, pogoda szaleje. Ledwo uporaliśmy się z naszym domostwem lunął deszcz, wieści z łowiska nie są imponujące nasi koledzy Kamyk i Florek, którzy siedzieli już od niedzieli, praktycznie nie łowią, jedynie Tomkowi udało się złowić 8,5kg karpika i małego amurka, ale o tym to już może Oni napiszą.

Ale co trzeba być twardym a nie "miętkim", więc zabraliśmy się do roboty i powywoziliśmy nasze zestawy. Jednak w ciągu dnia niczego się nie doczekaliśmy jedynie zaskoczyła nas pogoda i wieczór zrobił się spokojny i piękny, jednak pozory mylą było to tylko na chwilę.

foto2

foto3

Później znów zaczął wiać silny i porywisty wiatr, oraz padać deszcz.

Jednak tej nocy budzi Nas sygnalizator Wojtka i walcząc z karpiem i silnym wiatrem  udaje się mojemu Przyjacielowi wyholować pięknego 8,5kg miśka.

foto4

foto5

Pełni nadziei kładziemy się spać, ale niestety już do rana nie doczekaliśmy się już brania.

W ciągu dnia pogoda szaleje, wieje, pada, świeci słońce dzieje się wszystko oprócz brań naszych milusińskich, raczymy się piwkiem i wyśmienitymi posiłkami serwowanym przez mamę właścicielki Oli.

 Jednak coś się dzieje mam delikatne brania co budzi we mnie nadzieję ale niestety po zacięciu na brzegu ląduje piękna płoć w sumie przez całą zasiadkę łowię takich trzy.

foto6

Mija kolejny dzień zasiadki, koledzy zwinęli się już do domu łowisko prawie puste tylko my zdesperowani walczymy dalej zmieniamy przynęty obławiamy wszystkie bankowe miejsca i nic. W piątek wieczorem przyjeżdża jeden z opiekunów łowiska tester firmy Bandit carp Maciek wraz z synem, którego już poznaliśmy na poprzedniej zasiadce. Po krótkiej rozmowie i paru wskazówka, które tak naprawdę łamią wszystkie zasady. Wywożę w nowe miejsca zestawy i czekamy.

I wreszcie się doczekałem, po długiej walce, cały czas chodził przy dnie, Naszym oczom ukazuje się piękny karp i Wojtek zwinnie go podbiera, jest mój co mnie ogromnie cieszy bo bałem się, że Stary Staw znów mnie pokona. Waga wskazuje po odliczeniu worka równe 11kg, krótka sesja foto i karp w dobrej kondycji wraca do swojego domu.

foto7

foto8

Niestety do końca zasiadki nic się nie dzieje, no prawie, doławiam jeszcze płocie hehehe , walczymy, ale ze zmieniającą się pogodą i mamy nadzieję, że uda Nam się spakować na sucho.

Przychodzi niedziela czas wracać do domu pamiątkowe zdjęcie pakowanie i wracamy.

foto9

Ale na pewno tu jeszcze wrócimy by powalczyć z miśkami ze Starego Stawu, może jeszcze w tym roku.

Serdeczne podziękowania:  dla mojego Przyjaciela Wojtka za wspaniałą zasiadkę , 

Dla Marcina z Bandit Carp za cenne wskazówki,  dla Kamyka i Tomka za gościnę na stanowisku, dla właścicielki Oli i jej mamy za gościnę i wspaniałe posiłki.

 

Z gangsterskimi pozdrowieniami

Piotrass30

Komentarze   

 
#6 Avisek 2014-05-29 16:15
Ładne ryby:) oby więcej takich a nawet wiele większych a po takich przejsciach z pogodą to się szczerze należało coś złowić i niemowie tu o drobnicy heh pozdrawiam Avi
 
 
#5 misiek 2014-05-29 08:35
Super art. i ładne karpiszony :)
 
 
#4 Kamil Spławski 2014-05-29 08:02
Przyjemny art, fajne foty! Gratuluję ryb złowionych w ciężkich warunkach i kolejnej niezapomnianej przygody.

Piotrze ta "płoć" wygląda mi na ładną krasnopiórkę :)
 
 
#3 Piotrass30 2014-05-28 19:26
Paweł na szczęście to były płotki ale brały na bałwanka heheheheh.
 
 
#2 kamyk65 2014-05-26 21:02
Nie przesadzaj uklejka tez rybka :)Stary staw jest fajny tez w tym roku planuję podjechać na weekend od czwartku
 
 
#1 Paweł Stępień 2014-05-26 20:57
Gratki Chłopaki za wytrwałość,dwie sztuki mimo wszystko weszły :)
Jak zaczną uklejki brać na kulki to kończę z tym Hobby...
 

Dodatkowe informacje

We use cookies to improve our website and your experience when using it. Cookies used for the essential operation of the site have already been set. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information