bo gangster brzmi dumnie

Polowanie na Ślężańskie karpie

Ocena użytkowników:  / 11
SłabyŚwietny 

28Jest weekend a ja krzątam się z miejsca na miejsce, szybka analiza wód w okolicy a nie jest ich mało, wybieram łowisko w Jędrzejowicach AgroKrzysztof.   

Woda mała w sam raz na dwunasto godzinny wypad z kijami

 

 

Zajeżdżam na miejsce miły gospodarz wody, oprowadza mnie oraz opowiada co tutaj pływa

W 2009r ostatni raz woda była spuszczana i ryby odławiane na podstawie danych jakie uzyskałem od gospodarza mogę wnioskować że pływa parę rybek 20+ .

W takiej sytuacji sam rogal na mojej twarzy się pojawił i nie chciał zniknąć.

Rozkładam się na kładce, zestawy do wody i czekam czekam … mija 6h a ja bez pikola.

Myślę sobie kurcze mała woda niczym specjalne łowisko w Anglii a ja nie mam ryby na macie .

Przychodzi wieczór i jest odjazd i…… mam moje PB jest dwucyfrówka na macie .

Jak kolega Jacek czekał 4 lata na pełno łuską tak ja czekałem na przekroczenie magicznej dyszki.

30

Generalnie łowisko czynne jest od świtu do zmierzchu, aby obłowić tą wodę musieliśmy uzyskać zgodę właścicieli na nocne łowienie.

Pan  Krzysztof był bardzo uprzejmy i nam to umożliwił. Pełni nadziei na dobre wyniki gdyż będziemy pierwszymi po 5 latach łowiącymi w nocy na tej pięknej wodzie J zasilanej krystalicznie czystą wodą płynącej z góry Ślęzy.

28

25

Wraz z Jackiem szykujemy cały nasz arsenał na największym pomoście tuż koło domku który służył będzie nam za tymczasowe schronienie z pełnymi wygodami J

12

Nasza taktyka była prosta J zakładamy killery i z woreczkami ślemy zestawy blisko drugiego brzegu.

Gdy zestawy już w wodzie czas na małą partyjkę szachów, którą po chwili przerywa dźwięk mojego Foxa. Piękna walka bo ryby są tu naprawdę silne i na macie jest pierwszy mieszkaniec wody, po szybkiej sesji zdjęciowej Karpik wraca do wody a ja siadam do rewanżu bo znowu przegrałem L.

8

9

13

21

Mija parę godzin emocjonujących brań i kolejni mieszkańcy lądują na macie może nie są duzi ale za to bardzo silni i waleczni.

1

2

14

15

Zapada noc i w oczekiwaniu na kolejne branie oglądamy mecz gdyż nasz domek jest wyposażony w TV J oraz wiążemy nowe przypony ..

26

Następuje cisza ale tylko u Jacka w moje miejscówki wpłynęła chyba cała gromada jednorocznikowych karpi, nie pomagała nawet zmiana kulek na wielgaśne bo tak były żarłoczne że niczemu nie podarowały. Zabawa z młodziakami trwała prawie do świtu. Nie powiem żeby nie cieszyło mnie to ponieważ są naprawdę waleczne, ale mój kompan wylegujący się na wersalce pod kołderka  J był już tak zmęczony  że nawet nie wstał do pomocy.

 3

 4

5

6


Nastaje świt i kolejne branie małego kapra, kóry w wodzie przez chwile udawał dość sporego pobratymca J

22

Zapomniałbym o przysłowiowej wisience na torcie.

Jacek w nocy miał jedno branie sporo męczył się z rybą nawet powiedziałbym że ryba wymęczyła Jacka po kilku minutach ciężkiej walki na macie ląduje karp ładny duży Pan Karp po zważeniu okazuję się że jest to kolejna dwucyfrówka z tej wody złowiona przez Gang Karpiarzy J trafia do worka i czeka na poranną sesję zdjęciową,

7

18

19

23

Pora zbierać się do domu.. odwiedza nas jeszcze Filemon który skutecznie podkradał kulki.

11

16

 

 

Z Pozdrowieniami

Patryk Grobelny

10

Komentarze   

 
#3 Soyer 2014-09-28 11:41
Pawełku ja pospałem :) była akcja " Patryk holuje i wrzeszczy coś tam ja nie otwierając oczu wydzieram się " kto mi się pod oknem o tej porze wydziera " :)
 
 
#2 Paweł Stępień 2014-09-27 21:39
Noooo Patryk nie pospałeś sobie :)
Fajny opis chłopcy...
 
 
+1 #1 Kamil Spławski 2014-09-26 19:09
Patryk z tym kleniem, to przesadziłeś :P
Gratuluję udanej zasiadki i zazdroszczę dylematów pt. które łowisko wybrać...
;)
 

Dodatkowe informacje

We use cookies to improve our website and your experience when using it. Cookies used for the essential operation of the site have already been set. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information