bo gangster brzmi dumnie

Proszkowice 2014

Ocena użytkowników:  / 19
SłabyŚwietny 

Proszk 2014 045 mkMiałem napisać ten artykuł gdy będzie zima szalała za oknami i trochę nas ogrzać letnimi wspomnieniami. Zimy jak na razie nie ma a wspomnienia lata są. Umówiłem się z kolegami Jackiem i Patrykiem z podwrocławskiej Sobótki na wypad na Proszkowice.

 

 

Proszk 2014 044 mk

Ponieważ chłopaki już tam łowili wcześniej, mieli wiec pewne rozeznanie. Samochody dostały parking a my zafundowaliśmy sobie niezbyt daleką przeprawę, w urokliwe miejsce.

 Proszk 2014 003 mk 

Z naszego miejsca rozciągał się piękny widok, na Ślęzę i na niewielkie 3 wysepki.

 Proszk 2014 004 mk

 Proszk 2014 032 mk

Ponieważ byliśmy w tzw. Boże Ciało więc mieliśmy sporo atrakcji których karpiarz niekoniecznie oczekuje, ale o tym później.

Miejsca wyrwanego przyrodzie było akurat tyle żeby ustawić dwa namioty, za nimi zaczynały się już trawy błota i cos tam jeszcze, ale tak daleko od namiotu w ten interior się nie zapuszczałem.

 Proszk 2014 035 mk

Wędek na wąskim brzegu też zrobiło się gęsto.

 Proszk 2014 045 mk

Każdy z nas upatrzył sobie miejsca na zestawy i rozpoczęliśmy to co zawsze, sondowanie, stukanie, pukanie, nęcenie, wywożenie zestawów itd.

 Proszk 2014 033 mk

Proszk 2014 034 mk

Jacek popłynął ze swoim psiakiem Sabą nazywanym Daiwą, która fenomenalnie wyczuwa bankówki ( i miał rację jak się później okazało ) oprócz nich, również fenomenalnie wyczuwa kabanosy, które potrafi wydobyć jak Copperfild z zamkniętej np. lodówki turystycznej.

 Proszk 2014 036 mk

 Proszk 2014 007 mk

 Proszk 2014 040 mk

My z Patrykiem nie dysponując tak zaawansowana technologia musieliśmy się zadowolić zwykłą echosondą i tyczka malarską.

 Proszk 2014 001 mk

Zresztą Jacek później jak Daiwa nie chciała z nim płynąć również wykorzystywał ten cud myśli karpiowo-technologicznej wartej około 22,50 zł .

 Proszk 2014 005 mk

Proszk 2014 006 mk

Ogólnie na tym wyjeździe ryby słabo współpracowały, ale co zrobić jak na naszym niebie latały małe i duże samoloty.

 Proszk 2014 020 mk

Proszk 2014 047 mk

Natomiast już nad samymi zestawami mieliśmy istną defiladę.

Najpierw wielbiciel pływania w żółtym czepku pojawiał się co jakiś czas.

 Proszk 2014 024 mk

Jakiś ponton z daszkiem, chyba usługowo non stop kursował w naszej okolicy.

 Proszk 2014 022 mk

No i to co najlepsze czyli skutery wodne, bez opamiętania jak dzieci które wpadną do sklepu z zabawkami w te i z powrotem miedzy wyspami przy samym brzegu, oczywiście naszym, ryczały całą mocą silników.

 Proszk 2014 021 mk

 Proszk 2014 023 mk

I nad zestawami wiuuuu. Takie to uroki ogólnodostępnej wody w święto.

Chociaż były momenty że im wybaczaliśmy, szczególnie wtedy gdy podziwialiśmy krągłości pływających pań .

 Proszk 2014 030 mk

A czasami nawet żałowaliśmy, że nie wybraliśmy innych zawodów niż mamy, np. taki instruktor narciarski albo choćby zakładacz nart w wodzie.

 Proszk 2014 046 mk

Ale były też chwile zwątpienia, gdy kolejny raz nad zestawami przemykały skutery.

 Proszk 2014 026 mk

Patryk używał w takich momentach słów powszechnie uznanych za obelżywe.

 Proszk 2014 027 mk

Jak wszyscy to my też postanowiliśmy skorzystać z ochłody jaka daje kąpiel.

 Proszk 2014 031 mk

Wreszcie Jacka centralka obwieściła branie.

 Proszk 2014 009 mk

Chłopcy popłynęli i po krótkiej walce ryba była w podbieraku.

Proszk 2014 010 mk

Później Jacek doławia drugiego podobnej wagi karpia z tego samego miejsca. Sesja fotograficzna była zafundowana obydwu na raz.

 Proszk 2014 011 mk

Mały ( karp a nie Jacek ) sympatycznie prezentował swe wdzięki do obiektywu nie wiedząc, że w nagrodę czeka na niego upragniona wolność.

 Proszk 2014 013 mk

 Proszk 2014 048 mk

Powiadają, że właściciele upodabniają się do swoich zwierząt, poprosiłem Jacka o zdjęcie z profilu

Albo Jacek ma coś z karpia albo odwrotnie.

 Proszk 2014 012 mk

Chciałem zrobić fajne zdjęcie wypuszczanego karpia więc proszę „Patryk wypuść go tak kładąc na wodę, zrobimy fajne ujęcie.

Ok słyszę.

 Proszk 2014 014 mk

No i położył delikatnie na wodzie J Chlup i tyle go widzieli.

 Proszk 2014 015 mk

Mówię chociaż z drugim tak zrób. Dobra, dobra słyszę.

Proszk 2014 016 mk

Taaak prawie się udało. Prawie.

Proszk 2014 017 mk

Patryk nęcił kukurydzą.  A kto kukurydzą wojuje – leszczyka holuje.

Proszk 2014 029 mk

No i leszczyk

Dziwny ten karp, ciekawe jak smakuje ?

Proszk 2014 018 mk

Proszk 2014 019 mk

Na brak zajęć nie narzekaliśmy, cały czas coś robiliśmy. Chłopaki głównie szukali nowych miejscówek.

Proszk 2014 008 mk

Jacek zdecydował się na popłynięcie do nich i obejrzenie co leży na dnie.

Proszk 2014 037 mk

Ze swojej wyprawy przywiózł…

Proszk 2014 038 mk

Z zebranych z dna racicznic zrobiliśmy z Patrykiem przynętę która jednak nie skusiła żadnego karpia.

Proszk 2014 039 mk

Brak brań rekompensowaliśmy sobie wspólnymi pogaduchami, gdyż sporo czasu się nie widzieliśmy.

Proszk 2014 051 mk

Miałem jedno branie, niestety po tzw. agresywnym holu zaliczyłem spinkę. Na osłodę został mi kleń który miał być amurem.

Otaczało nas sporo pięknej przyrody do której się „przytuliliśmy”.

Proszk 2014 042 mk

Proszk 2014 025 mk

Proszk 2014 041 mk

Czas mijał nieubłaganie i trzeba było rozpocząć pakowanie i powrót do domu. Lubię się wybierać w takie miejsca, oczywiście super jest jak są efekty w postaci złowionych karpi. Ale nawet bez nich warto ze znajomymi spędzić trochę czasu w zapomnieniu od dnia codziennego. Chciałem napisać w ciszy ale jak te skutery sobie przypomnę ……

Proszk 2014 043 mk

Do zobaczenia ...... 

Maciej Kamiński

Gang Karpiarzy

Komentarze   

 
#11 misiek 2014-12-26 18:53
Bardzo fajny arcik aż się łezka w oku kręci :) mam nadzieje, że jeszcze tam siądziemy razem może w większym gronie ;) ?
 
 
#10 Soyer 2014-12-24 22:02
Janusz woda jak woda :) Fotki to zasługa Prezesa . Najważniejsze że było sympatycznie i miło. Dodatkowo mimo dosyć dużej wody bez wcześniejszego nęcenia coś tam brało.. Szkoda rybki Prezesa .
 
 
#9 Janusz G. 2014-12-24 13:27
Jacek woda piękna jak i fotki,tylko te skutery popsuły robotę.
 
 
#8 Soyer 2014-12-23 21:32
Następnym razem będzie potrzebny ktoś do wbijania podpórek - takiego problemu nie miałem nigdy..
 
 
#7 kamyk65 2014-12-23 19:41
Te kije Mar tak poustawiane bo miarki i poziomicy nie wzięliśmy :)
 
 
#6 MaR 2014-12-23 15:31
A co te kije tak nieregularnie poustawiane na brzegu ?? :)
 
 
#5 Piotrass30 2014-12-23 15:26
Super zdjęcia i arcik niczego sobie Prezesie :)(ech jak by fajnie było siedzieć na rybkach a nie w tej mokrej Łodzi)
 
 
#4 Soyer 2014-12-23 13:58
Art super.. Bravo Maciej
 
 
+1 #3 Kamil Spławski 2014-12-23 13:57
Fajna woda, super fotki. Nie zawsze uda się połowić, jednak wspomnienia z zasiadki zostają na długie lata, a to najcenniejsze.
 
 
#2 MaR 2014-12-23 13:55
Bajer tekst. Fotki jak zwykłe ukazują całe piękno zasiadek. Szkoda, że karpi tak mało. Następnym razem będzie lepiej.
 

Dodatkowe informacje

We use cookies to improve our website and your experience when using it. Cookies used for the essential operation of the site have already been set. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information