bo gangster brzmi dumnie

Pierwsza zasiadka na Aue See

Ocena użytkowników:  / 6
SłabyŚwietny 

Pierwsza zasiadka na Aue See

 

zdjęcie 1

 Po kilku miesiącach "walki" udało się uzyskać niemiecką kartę wędkarską, która umożliwiła mi w końcu wybrać się na upragnione wędkowanie .

 

Z nowo poznanym „wariatem" na punkcie karpiowania wybraliśmy się na pobliski zbiornik Aue See mieszczący się w parku, który oblegany jest przez spacerowiczów z psami.
Po przyjeździe na łowisko postanowiliśmy zająć pierwszy pomost i z niego spróbować przechytrzyć jakiegoś niemieckiego karpia.

zdjęcie 1 

zdjęcie 2

zdjęcie 3

zdjęcie 4


Rozstawianie sprzętu i załadowanie PVA zajęło mi jak nigdy bardzo mało czasu, chyba przez to, że dawno nie byłem nad wodą !!!
Standardowo na dwa zestawy poleciały niezawodne jak zawsze słowiańskie kulasy z KOLINA plus pasta tak dla szybszego zainteresowania się moimi smakołykami, a na trzecią niemiecki bałwanek z owocówek w kolorze żółtym.
Do wszystkich PVA standard pellet+kulki+booster i poszło w wysondowane miejscówki :)

zdjęcie5

zdjęcie6

zdjęcie7


Po kilku godzinach jest branie u kolegi ale niestety to tylko 50cm leszcz, szybka wymiana i zestaw z woreczkiem leci w swoje miejsce.
Mija kolejna godzina i jest odjazd na moim Fox-ie piękna melodyjka dla moich uszu, po dość długiej przerwie. Hol nie trwa zbyt długo bo i przeciwnik nie należy do kolosów, błyskawicznie ląduje w podbieraku, szybkie foto i rybcia wraca do domku tak żeby spacerowicze nie widzieli, że została uwolniona ! . W Niemczech obowiązuje archaiczny przepis zakazujący wypuszczania wymiarowych ryb, spowodowany tym aby nie narażać ich na stres i cierpienie. Jeżeli ktoś tego nie rozumie to witam w klubie i dla pocieszenia dodam, że nikt tego nie rozumie, ale należy się do tego stosować gdyż sankcje są bardzo wysokie.

zdjęcie8


Dzień dobiega końca, a na kolejne branie nie ma już co liczyć nad wodą robi się krzyk i skakanie do wody milusińskich, więc powoli pakujemy się i planujemy kolejny wyjazd ale już na większą i spokojniejszą wodę .
Dzień kończymy z wynikiem 40-stu leszczy i jednym Karpfem :) :) :)

Nawet mieszkaniec tutejszej wody miał już dość tego harmidru i popłynął gdzieś gdzie spokojniej.

zdjęcie9

Z Gangsterskim pozdrowieniem

Patryk ,,Misiek''

Komentarze   

 
+1 #5 Soyer 2016-01-15 20:32
Super ..
 
 
#4 misiek 2016-01-14 17:14
fajnie to ona tylko wygląda na wiosnę i lato :D a i płyciutka bo max 1,6m :)
 
 
+1 #3 Paweł Stępień 2016-01-14 15:26
Fajniutka ta woda Patryk....
 
 
+1 #2 Kamil Spławski 2016-01-13 08:10
Super, że wreszcie udało się załatwić formalności i wybrać nad wodę. Powodzenia w nadchodzącym sezonie!
 
 
+1 #1 kamyk65 2016-01-12 16:58
Fajnie wyszło no wreszcie emigranci łowią :) :) :) Gratki i czekamy na nastepne CR
 

Dodatkowe informacje

We use cookies to improve our website and your experience when using it. Cookies used for the essential operation of the site have already been set. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information